• Wpisów: 46
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 15:23
  • Licznik odwiedzin: 6 130 / 1042 dni
 
sandra191919
 
Pamiętam kłopot z moją Pusią , która nie miała ochoty na jedzenie karmy suchej. Stawałam na głowie wymyślając coraz to nowe ulepszacze –sosiki, dodatki do karm, rosołki… Efekt? Nadwaga Pusi.Z tym samym problemem nie radzą sobie całe zastępy psich właścicieli.
Rozwiązanie wcale nie musi być trudne:
1. Zorientuj się, że podajesz psu naprawdę wartościową karmę z najwyżej półki i że jego niechęć do jedzenia nie jest reakcją alergiczną lub o innym podłożu zdrowotnym.
2. Nie dokarmiaj psa między posiłkami.
3. Nie dawaj psu ‘ludzkiego’ jedzenia.
4. Nie zezwalaj psu na żebranie przy stole i ogranicz podawanie mu smakołyków w czasie codziennych treningów.
5. Ustal stałe godziny jedzenia (jeśli pies je raz dziennie –dobrze jest dać mu miskę ok. godz. 16-17-tej, jeśli zaś karmimy go dwa razy, to drugi posiłek może być podany o podobnej porze, zaś pierwszy ok. godz. 7-8), daj wtedy psu miskę i zostaw na 20-30 minut, następnie sprzątnij jedzenie. Pies po kilku dniach nauczy się, że karmiony jest o konkretnych porach i ‘jego jest to, co zje’. Nie bój się, że zagłodzisz psa. Nawet kilka dni postu nic nie zrobi twojemu pupilowi.
6. Bywa, że młode szczenięta mają problem z jedzeniem suchej karmy, który spowodowany jest wymianą zębów mlecznych na stałe. Należy wtedy karmę lekko moczyć i powoli karmić ją psiaka –jednej z moich suczek podawałem taką karmę nawet z ręki przez okres dwóch-trzech tygodni.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego