• Wpisów:46
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:23
  • Licznik odwiedzin:5 997 / 985 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cztery pierwotne odruchy szczeniąt

odruch podążania za ciepłem: powoduje przyleganie szczeniąt do najcieplejszych części ciała matki
odruch ssania: natychmiastowa umiejętność ssania sutka
odruch kroczowy: wywoływany symulowaniem (wylizywanie przez sukę) okolicy pod ogonem, umożliwia u osesków wydalanie moczu i kału.
odruch bezwładności: chwycone przez matkę w okolicy karku szczenię zamiera w bezruchu, pozwalając się przenosić.

Należy pamiętać, że noworodki nie mają jeszcze wykształconych mechanizmów termoregulacji.
Dlatego temperatura pomieszczenia gdzie przebywają szczenięta w pierwszym tygodniu ich życia musi wynosić 30°C. Temperatura otoczenia może być stopniowo obniżana aż do 25°C w czwartym tygodniu.Powietrze nie powinno być suche dlatego w pomieszczeniu dobrze jest umieścić duże naczynie z wodą.

Kontrola mleczności suki oraz ssania u szczeniąt
Dla szczeniąt konieczne jest rozpoczęcie pobierania mleka jak najszybciej po porodzie. Gruczoł mlekowy suki tylko przez kilka godzin po porodzie wydziela siarę - pierwsze mleko, które różni się składem od później produkowanego. Siara to żółtawa, tłusta ciecz bogata w przeciwciała, która chroni szczenię w pierwszych tygodniach życia. Trzeba koniecznie zaobserwować czy każde z szczeniąt wypiło siarę.Zdarzają się sytuacje, że suka w ogóle nie ma mleka. Można to sprawdzić chwytając koniec sutka między kciuk i palec wskazujący, delikatnie uciskając, zobaczyć czy pojawi się kropla mleka.Jeżeli suka nie ma mleka należy jak najszybciej skonsultować to z weterynarzem i zawieśc również razem z nią szczenięta!!!
W razie konieczności zastąpienia mleka matki (choroba, brak mleka, liczny miot) hodowca potrzebuje odpowiedniego preparatu mlekozastępczego dla psów. Preparaty mlekozastępcze jak BABYDOG MILK są opracowane w sposób najbardziej zbliżony do mleka suki tak, aby pokryć potrzeby pokarmowe szczeniąt. Do karmienia szczeniąt NIE należy używać mleka krowiego, ponieważ szczenięta nie potrafią go trawić.
Dobrze mieć przygotowane opakowanie BABYDOG MILK jeszcze przed porodem aby móc szybko zareagować w sytuacji konieczności dokarmienia szczeniąt. Przy przygotowywaniu mleka należy postępować zgodnie z instrukcją, pamiętając o zachowaniu higieny.
Szczenięta karmi się specjalną butelką, a po jedzeniu trzeba wymasować im okolice krocza (używając miękkiej tkaniny zwilżonej w ciepłej wodzie), w celu pobudzenia odruchu oddawania moczu i kału.

UWAGA !
Mleko krowie w porównaniu z mlekiem suki jest zdecydowanie zbyt ubogie w energię, tłuszcze i białka, natomiast zawiera za dużo cukru - laktozy (ryzyko biegunek u szczeniąt !).
Mleko suki w porównaniu z mlekiem krowim zwiera:
- 2 razy więcej energii
- 2 razy więcej białka
- znacznie mniej laktozy

Czy wiesz, że...

Karmiąca suka produkuje w czasie całego okresu laktacji nawet 2- 3 krotnie więcej mleka niż wynosi masa jej ciała. Suka o wadze 25kg. odchowująca 6 szczeniąt w trzecim tygodniu ich życia produkuje 2 litry mleka dziennie ! Jej potrzeby energetyczne są trzykrotnie większe, niż poza okresem ciąży i laktacji.

Dzień 2
Codziennie przyrosty masy ciała u szczeniąt
Poza pierwszym dniem życia kiedy nowonarodzone szczenię może nieco stracić na wadze ze względu na pozbywanie się pierwszego stolca lub początkowe trudności z ssaniem, szczenię codziennie powinno przybierać na wadze. Utrata masy ciała, brak lub niedostateczne dzienne przyrosty mogą być objawem odwodnienia, niedożywienia (brak mleka, nieumiejętność ssania) czy choroby. Aby mieć pewność, że szczenię przybiera na wadze, należy codziennie je ważyć i zapisywać wynik ważenia na karcie wzrostu.

Szczenię które nie przybywa na wadze przez dwa kolejne dni powinno być od razu zbadane przez lekarza weterynarii !



Higiena poporodowa
Po porodzie trzeba skontrolować czystość legowiska, tak by nie przeszkadzać suce i szczeniętom. Kiedy szczenię skończą jeść należy usunąć zanieczyszczone posłanie i zastąpić je nowym, nie można natomiast jedynie przykryć brudnego posłania świeżym.
W razie potrzeby można wilgotną gąbką delikatnie przetrzeć brzuch i sutki suki a następnie osuszyć skórę.
Ewentualnie można także przemyć podłogę wokół legowiska zimną wodą z mydłem i zdezynfekować rozcieńczonym roztworem wody utlenionej. Następnie podłogę trzeba wytrzeć do sucha.
Podczas wykonywania tych czynności należy zwrócić uwagę, by zbytnio nie niepokoić suki i noworodków.

Dzień 5
Szczenię podnosi się na przednich łapach. Rozwija się słuch.
Życie szczenięcia wciąż upływa głównie na spaniu i jedzeniu, choć pojawiają się też istotne zmiany. Dotychczas tylko pełzające, szczenię może już unieść swój ciężar na przednich łapach, co usprawnia dotarcie do sutków. Szczenię rozpoznając zapach ma wyraźne preferencje wobec wybranego sutka. Nadal jeszcze nie odbiera dźwięków natomiast reaguje już na wibracje.

Dzień 6
Minimalna temperatura rektalna szczenięcia to 37°C

To tyle na piersze dni zrobimy to podajże w 7/8 tomach Jeżeli pragniecie kupić szczeniaka z hodowli ( Jakiej rasy ? i czy po championach ? ) możecie mi napisać i za ile,do ilu ?. Mogę również wyszukać wam w ogłoszeniach jak najlepszych i nie drogich tylko piszcie . I od razu podajcie fb lub coś w tym stylu to wam prześlę . Dlatego gdyż takie informacje przekazuję prywatnie dla bezpieczeństwa Pozdro 3 600 dla was He he
 

 
Hej wracam do was ! Przepraszam za to , że przez aż tak długi okres mnie nie było. Wyleciałam do Londynu z rodzicami , bratem i jego dziewczyną. Niedługo co wróciłam i całe szczęście , ze zdążyłam na próbne sprawdziany . Tak pewnie myślicie sobie jestem za młoda na takie informacje o psach np jak pomoc psu , który ma duszności , bo mogę niby źle coś podać lecz nie . Moja mama to weterynarka , mieśliśmy hodowlę rottweilerów kiedy miałam 3 lata. Często wypytuję się mamy o psy jak i co . Wszelakie informacje biorę przecież od najlepszych Piszcie w komentarzach jak macie jakiś problem z psem i do tego rasę i wagę psiaka ! To bardzo ważne ! Waga, rasa,dokładny wiek lub przybliżony do jego wieku (wzrost nie koniecznie ale można podać ) Pozdrawiam Ps Pusia to mój psiak
  • awatar TheSimsomaniaczka4: Sandra nie wiedziałam, że twoja mama była weterynarką... Zapraszam na mój blog. Pozdrawiam Dusia❤
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Heeejka i w końcu wakacje Miałam przygotowania do sztandaru i dlatego tak dawno nie byłam na blogu Ale już będzie wszystko git. Wpadłam by wam powiedzieć czy pamiętacie kiedy jest dzień psa otóż 1 lipca!!! Mam nadzieję , że wasze psiaki lub Ci którzy nie mają psiaków ,kupią superanckie i ekskluzywne prezenty nawet dla psa babci , koleżanki/kolegi To do zobaczenie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mały szczeniak jest jak małe dziecko – sika często i nie kontroluje tego. Uczenie szczeniaka załatwiania się na dworze wymaga uważności i niezłego refleksu, ale jest oczywiście możliwe. Jak ro zrobić?
Po pierwsze – szczeniak zwykle załatwia się w następujących momentach:
po przebudzeniu
po jedzeniu
po zabawie
Im częściej zapewnimy psu możliwość załatwienia się na dworze, tym szybciej tego się nauczy. A więc zawsze ilekroć szczeniak sie przebudzi, zje lub zakończymy zabawę z nim – wybieramy się na zewnątrz, żeby się mógł załatwić. Gdy to zrobi – możemy go pochwalić, pogłaskać. Zwykle pada pytanie, czy można karcić szczeniaka gdy sika w domu?
Jeśli uda Ci się w momencie gdy pies sika natychmiast przerwać mu tę czynność i wynieść na zewnątrz, gdzie się spokojnie załatwi, to takie postępowanie jest już dla niego wystarczającym „skarceniem”. Absolutnie nie ma sensu karanie szczeniaka, który się załatwił, a my to odkryliśmy po chwili. Pies uczy się na podstawie bezpośrednich konsekwencji swojego działania. Jeśli skarcenie jest odwleczone w czasie, to pies nie skojarzy naszego oburzenia z sikaniem, tylko z naszą obecnością.
Następnym razem będzie się starał załatwić tak, żebyśmy tego nie widzieli. Może też osłabić swoje zaufanie do człowieka, skoro jest „karany” nie wiadomo za co. Niektórzy twierdzą, że szczeniak „dobrze wie”, że źle zrobił. Niestety – tak nie jest.
W USA zrobiono doświadczenie polegające na tym, że w mieszkaniu ze szczeniakiem pozostawiono specjalną maszynę, która miała zrobić na podłodze kałużę. Zawsze ilekroć po wejściu człowieka na podłodze była kałuża – szczeniak zachowywał się tak, jakby „on to zrobił”. Dlaczego? Skojarzył sobie obecność człowieka i kałuży w jednym pomieszczeniu z czymś przykrym dla siebie i po psiemu próbował uspokajać człowieka.
Gdy wracamy do domu i widzimy, że podczas naszej nieobecności szczeniak się załatwił jest na to jedna rada – posprzątać. Niektóre szczenięta mają swoje ulubione miejsca w mieszkaniu, gdzie idą się załatwić. Jeśli tak jest – można łatwiej przewidzieć kiedy nastąpi ten moment i odpowiednio wcześnie wyjść ze szczeniakiem na zewnątrz. Jeśli pies załatwia się w domu np. na gazety, a nie chce załatwić się na dworze – może to być związane z tym, że nauczył się, iż ma się wypróżniać tylko na określonym rodzaju podłoża. Bierzemy wtedy ze sobą gazetę na zewnątrz i kładziemy na niej pieska, czekając aż się załatwi. Stopniowo możemy zmniejszać rozmiar wynoszonej gazety, aż wreszcie pies załatwi się bez takiej pomocy.
Na koniec jedna pocieszająca informacja. Wszystkie psy wyrastają z załatwiania się w mieszkaniu w wieku maksymalnie 6 miesięcy. Zupełnie inna sprawa to załatwianie się w mieszkaniu dorosłego psa. Będzie to już problem behawioralny, którego rozwiązanie wymaga bardziej drobiazgowego poznania jego przyczyn.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Nauka czystości jest pierwszym zadaniem, jakie stoi przed każdym właścicielem nowo przybyłego do domu szczenięcia. Wiadomo, iż mały szczeniak będzie załatwiał swoje potrzeby w takich miejscach w domu, w których nie chcielibyśmy aby to robił i to nawet przez kilka miesięcy. Jak zatem nauczyć malucha zachowywania czystości w domu? Zapraszam do przeczytania artykułu, który da nam odpowiedź na to pytanie.

Naturalny instynkt – co to takiego?
Na początku musimy wiedzieć, że szczenięta, o ile były wychowane w dobrej hodowli, w której nie ograniczano ich przestrzeni życiowej jedynie do własnego posłania, mają w sobie naturalny instynkt, nakazujący im załatwianie się z dala od swojego gniazda (posłania, miejsca w którym pies śpi i przebywa). Ta informacja z pewnością ułatwi właścicielom zrozumienie zasad dotyczących nauki czystości. Nie zapominajmy, iż wyszkolenie szczenięcia wymaga ponadto dużo cierpliwości, konsekwencji, a nader wszystko miłości do małego załatwiającego się z pasją na nasz ulubiony dywan szczeniaka

Wyznacz miejsce, gdzie szczeniak będzie się załatwiał
Pierwszym punktem w treningu czystości jest wyznaczenie miejsca, gdzie pozwolimy szczeniakowi załatwiać swoje potrzeby. Małe szczenię powinno mieć dwa takie obszary – zwykle jest to miejsce w ogrodzie, oraz miejsce pod drzwiami wyłożone gazetami. Zamiast gazet można umieścić pod drzwiami specjalne podkłady higieniczne dla szczeniąt, na które maluch będzie mógł bez obawy zrobić siusiu. Szczenięciu powinno pozwalać się na załatwianie się w domu na gazetach (czy podkładach) jedynie przez krótki okres czasu, kiedy jest ono jeszcze bardzo małe – można, jeśli właściciel dysponuje dużą ilością wolnego czasu, zupełnie z nich zrezygnować i każdorazowo wynosić szczenię, aby nie załatwiało się w domu, a w ogrodzie.

Nie dopuszczaj do sytuacji, kiedy szczenię załatwia się w domu
Zanim szczenię nauczy się zachowywania czystości, właściciel powinien zrobić wszystko, aby nie dopuszczać do sytuacji, że szczenię załatwia się w domu. Dlatego najlepiej nie pozwolić maluchowi, aby biegał swobodnie po całym domu, niech większą część czasu spędza w pomieszczeniu, w którym mu przebywamy i mamy możliwość obserwowania, co robi w danym momencie. Spoglądania na szczenię, jak najczęściej i pilnowanie, by nie załatwiało się w domu znacznie skraca czas nauki czystości.

Naucz się odczytywać znaki
Kiedy już ograniczyliśmy przestrzeń szczenięcia do taiej, że większą część dnia przebywa z nami i widzimy co robi w danym momencie, musimy nauczyć się odczytywać znaki, jakie wysyła do nas szczenię. O jakie znaki tu chodzi? Oczywiście to znaki mówiące, że szczeniak potrzebuje załatwić swoje potrzeby. Są one krótkotrwałe, więc właściciel musi nauczyć się rozpoznawać je szybko i odpowiednio szybko reagować.

Kilka znaków mówiących o tym, że szczenię zamierza załatwić swoje potrzeby:
- kręci się i wącha podłogę;
- piszczy;
- jest niespokojne;
- wybiega nagle do innego pokoju, znikając nam z oczu.

Właściwa reakcja
Widząc, jak szczenię kręci się pod dywanie, jest niespokojne, lub piszczy, już wiesz że lada chwilka zrobi ono siusiu. Reakcja powinna być szybka, ale bardzo spokojna – dlatego delikatnie i bez robienia zbędnego zamieszania, zaprowadź szczenię w miejsce gdzie może załatwić swoje potrzeby. Uważaj, aby nie przestraszyć szczenięcia w tym momencie, ponieważ nie chcesz przecież aby odebrał, że robienie siku jest czymś złym, ale że robienie siku w domu, nie jest zachowaniem jakie cię zadowala. Kiedy wyjdziesz ze szczenięciem na zewnątrz, stój obok niego w ogrodzie – staraj się nie rozpraszać go i nie przeszkadzać, pozwól aby piesek węszył wokoło w poszukiwaniu najbardziej dogodnego miejsca. Jeżeli widzisz że zaczyna załatwiać się, możesz wypowiedzieć słowa, na które chciałbyś aby w przyszłości reagował „załatwianiem się na zawołanie”. Wymawiając wybrane słowo/ słowa za każdym razem kiedy szczeniak załatwia się, nauczysz go, aby kojarzył wybrane słowo z odpowiednim działanie. To bardzo pomocne w późniejszym życiu z psem, zwłaszcza kiedy jesteśmy w podróży lub, kiedy mamy niewiele czasu na spacerze. Pamiętaj, że natychmiast, kiedy szczeniak załatwi swoje potrzeby w miejscu, do które go je zaprowadziłeś –pochwal go za to bardzo wylewnie – mów z entuzjazmem w głosie, niech szczenię poczuje twoją aprobatę i zadowolenie. Chwal je za każdym razem, kiedy załatwi się poza domem.
Kiedy szczenię nie zacznie załatwiać się przez około 5 minut pobytu na zewnątrz, zabierz je z powrotem do domu – być może źle odczytałeś jego znaki – spróbuj znowu za jakiś czas.
Powinieneś wyprowadzać szczenię na zewnątrz dosyć często – mały szczeniak potrzebuje takich wyjść średnio jedno na godzinę. Ważne, aby wyprowadzać szczenię zawsze tuż po przebudzeniu, po jedzeniu i po zabawie.

Przyłapany na gorącym uczynku
Co zrobić, kiedy nie zdążysz wyprowadzić szczeniaka na zewnątrz, ono załatwi swoją potrzebę w domu, a ty przyłapiesz je na gorącym uczynku? Najlepszą reakcją, jest przerwanie szczenięciu tego co zaczęło robić, poprzez pochwycenie go i szybkie wyniesienie na zewnątrz. Kiedy maluch dokończy robienie siusiu w ogrodzie, mocno go pochwal, aby wiedział że zrobił dobrze, a ty jesteś z tego powodu zadowolony.
Nigdy nie krzycz na szczeniaka, którego właśnie przyłapałeś na załatwianiu swoich potrzeb w domu! Nie używaj też żadnego rodzaju kar – szczeniak i tak nie zrozumie, za co zostały one wymierzone. W ten sposób możesz mocno przestraszyć szczeniaka, a on sam szybko nauczy się, że nie należy robić siku w twojej obecności, co wcale nie będzie przeszkadzało mu, aby w dalszym ciągu robić siku w domu. Będzie chował się przez tobą i załatwiał potrzeby w miejscach, w których nawet nie przyszłoby ci do głowy, że może to zrobić.

Wypadki się zdarzają
Nie miej w stosunku do swojego szczenięcia zbyt wygórowanych oczekiwać – nauka może zająć więcej czasu aniżeli ty się spodziewasz. Pamiętaj, że wypadki zdarzają się i szczenię z pewnością nie zrobiło tego „złośliwie”. Tylko metodą prób i błędów, pokazywania szczeniakowi czego od niego oczekujesz, ono zrozumie gdzie powinno załatwiać swoje potrzeby. Zaakceptuj też fakt, że w niektórych sytuacjach – dużo w tym twojej winy, że szczenię po raz kolejny załatwiło się w domu… być może nie odczytałeś jego sygnałów na czas, być może nie było cię w danym momencie…. Nie karz szczeniaka, nie krzycz na niego po fakcie – to najgorsze co możesz zrobić. Szczenię nie skojarzy twoje złości ze zdarzeniem, o którym dawno już zapomniało. Zastosuj pozytywne metody nauki czystości – a zobaczysz że trud się opłaci.

Motto przewodnie dla właściciela, który zamierza nauczyć swoje szczenię zachowywania czystości w domu – „Uzbrój się w cierpliwość i bądź konsekwentny, a nader wszystko kochaj swojego psa, bez względu na wszystko ”. Powodzenia
 

 
Nie ma chyba człowieka, który mając psa ani jednej nocy nie przespał z nim w łóżku. Psiaki są miłe, przyjemne, ciepłe i ogrzewają nas w zimowe chłodne noce. Ale szczenięta rosną, zaczynają rozpychać się w łóżku. Dojrzewają. Suki dostają cieczki. Po okresie kwarantanny nasze małe brzdące zaczynają spotykać się z innymi psami, zaglądać w rozmaite kąty w czasie spacerów. Do domu wracają brudne, zakurzone, pachnące wiatrem i ‘psem’. W pewnym momencie psiego życia, spanie z nim staje się zwyczajnie mocno niehigieniczne i nadchodzi czas, by zmienił on miejsce swojego legowiska.
Najlepszy sposobem jest w ogóle nie przyzwyczajanie psa do spania w łóżku, ale skoro ulegliśmy już jego pięknym oczom i namolnym gestom, to nadszedł czas na zmiany. Zaznaczam jednak, że nie jestem zwolennikiem teorii dominacji i nie widzę w spaniu psa w łóżku przejawów chęci zdominowania przez niego człowieka. Jedynym problemem jest higiena i wygoda własnego łoża.
1. Zacząć musimy od nauki komendy ‘na miejsce’. Za każdym razem, gdy pies wejdzie na wskazane przez nas legowisko dostaje nagrodę. Kolejnym krokiem jest nagradzanie go za coraz dłuższe przebywanie w legowisku. Początkowo, gdy pies spał z nami przez wiele miesięcy możemy jego legowisko umieścić w sypiali tuż obok łóżka. Musimy jednak pamiętać o żelaznej konsekwencji i przestrzeganiu zasad, które wcześniej sami ustalimy.
2. Stopniowo zwiększaj dystans między swoim łóżkiem a psim legowiskiem. Kiedy wystawisz je za drzwi sypialni wówczas pies może poczuć się odrzucony i separowany bez jakiejkolwiek przyczyny, co skończy się tragicznie dla drzwi i twojego portfela. Tutaj rozwiązaniem może być wstawienie w drzwi furtki zabezpieczającej, którą stosuje się w domach, gdzie są małe dzieci. Pies ciebie widzi, ale dystans między tobą a psem jest zwiększony.
3. Bardzo pomocną komendą przy ‘zrywaniu łóżkowej pępowiny’ jest polecenie ‘zostaw’, którym uczymy psa cierpliwości, spokoju i opanowania oraz separacji od właściciela –tego, że nie zawsze jesteśmy ‘na jego zawołanie’.
4. Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest nauczenie psa spania na legowisku w klatce, do której oczywiście wcześniej jest on przyzwyczajany. Początkowo klatkę możemy przymykać na skobelek, zaś z czasem, gdy pies nauczy się już pozostawania na miejscu pozostawiać drzwi otwarte.

Tym razem tylko cztery rady, ale jak znam życie, za jakiś czas po otrzymaniu kolejnego ‘stosu’ e-maili pojawi się kolejna część ‘Szczenięcego Terrorysty’.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pamiętam kłopot z moją Pusią , która nie miała ochoty na jedzenie karmy suchej. Stawałam na głowie wymyślając coraz to nowe ulepszacze –sosiki, dodatki do karm, rosołki… Efekt? Nadwaga Pusi.Z tym samym problemem nie radzą sobie całe zastępy psich właścicieli.
Rozwiązanie wcale nie musi być trudne:
1. Zorientuj się, że podajesz psu naprawdę wartościową karmę z najwyżej półki i że jego niechęć do jedzenia nie jest reakcją alergiczną lub o innym podłożu zdrowotnym.
2. Nie dokarmiaj psa między posiłkami.
3. Nie dawaj psu ‘ludzkiego’ jedzenia.
4. Nie zezwalaj psu na żebranie przy stole i ogranicz podawanie mu smakołyków w czasie codziennych treningów.
5. Ustal stałe godziny jedzenia (jeśli pies je raz dziennie –dobrze jest dać mu miskę ok. godz. 16-17-tej, jeśli zaś karmimy go dwa razy, to drugi posiłek może być podany o podobnej porze, zaś pierwszy ok. godz. 7-8), daj wtedy psu miskę i zostaw na 20-30 minut, następnie sprzątnij jedzenie. Pies po kilku dniach nauczy się, że karmiony jest o konkretnych porach i ‘jego jest to, co zje’. Nie bój się, że zagłodzisz psa. Nawet kilka dni postu nic nie zrobi twojemu pupilowi.
6. Bywa, że młode szczenięta mają problem z jedzeniem suchej karmy, który spowodowany jest wymianą zębów mlecznych na stałe. Należy wtedy karmę lekko moczyć i powoli karmić ją psiaka –jednej z moich suczek podawałem taką karmę nawet z ręki przez okres dwóch-trzech tygodni.
  • awatar <3 ME and the DOGS <3: @♥PieskiMoimŻyciem♥: Rozumiem Ciętylko jeszcze Ci powiem sprawdź jeszcze w internecie jakiego ludzkiego jedzenia nie można dawać psom , co najwyżej ja dodam taki wpis o takiej żywności dla psiaków Pozdrawiam :D Miło spędzonych wakacji :*
  • awatar <3 ME and the DOGS <3: @Zakira Luna: Ojeju mam nadzieję , ze wyrośnie na chytrego, sprytnego i zdrowego psiaka :D
  • awatar Zakira Luna: Mój mały teraz ząbkuje, biedactwo :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nawet nam ludziom zapach szpitala kojarzy się niezbyt miło. Nie należy się więc dziwić, że nasz pies przed weterynarią staje jak wryty i bywa, że wołami nie możemy go do środka zaciągnąć. Pies ma o wiele tysięcy lepiej rozwinięte receptory węchu –nos dostarcza mu informacji o psich chorobach, stanie emocjonalnym pobratymców, chemikaliach i medykamentach obecnych w klinikach, a także o całym stresie towarzyszącym ludziom i zwierzętom odwiedzającym ów przybytek.
1. Bądź cierpliwy i delikatny –zachęć psa smakołykiem do przejścia przez próg lub po prostu delikatnie wnieś go do poczekalni.
2. Bądź przez cały czas przy swoim psie.
3. Nagradzaj pozytywne reakcje i kontrwarunkuj złe emocje. Naucz psa, ze kontakt z weterynarzem może być miły. Poproś lekarza, żeby pobawił się z twoim psem (oczywiście jeśli jego stan zdrowia na to pozwala) i nagradzaj pozytywne reakcje na bodźce (np. dotyk dłoni lekarza = smakołyk). Jeśli zauważysz strach i panikę spróbuj odwrócić uwagę psa wydając mu jakąś komendę, której wykonie nagrodzisz. W skrajnych przypadkach dużego stresu dobrze jest stosować na psie rozluźniający masaż metodą TTouch.

UWAGA: Dobrze jest przyzwyczajać małe szczenię do wizyt w weterynarii. Uważaj tylko na krążące tam bakterie i zbytnio nie pozwalaj psu na zabawę na korytarzach gabinetów z innymi psami. Pamiętaj, do weterynarzy przychodzą psy chore, czasami agresywne i niezrównoważone i nigdy nie możemy być pewni, co dolega zwierzakom siedzącym obok, a nie każdy właściciel psa musi być odpowiedzialny i uczciwy, by poinformować nas o przypadłościach swojego pupila.
 

 
Tym razem o kilku trudnych sytuacjach, z którymi wielu początkujących właścicieli czworonogów nie potrafi sobie poradzić. To sytuacje, które potrafią irytować właścicieli latami i poważnie zaburzają ich relacje z psami. Zachęcam zatem do lektury, która mam nadzieję okaże się pomocna.
Tabletka? O co to, to nie!
Podanie psu tabletki wiąże się z nie lada wyzwaniem, ale nie taki diabeł straszny…
Przede wszystkim należy oddemonizować tabletkę i podejść do jej podania jak najbardziej naturalnie. Są trzy sposoby, z których ja stosuję dwa pierwsze:
1. Psy z reguły są łakomczuchami, więc wrzucam tabletkę (jeśli nie musi być podana na czczo) do miski z karmą i całość skrapiam oliwą z oliwek. Pies pałaszuje całość ze smakiem.
2. Tabletki podawane na czczo otaczam w maśle lub pasztecie i daję psu do zjedzenia –nie spotkałem się jeszcze z beaglem, który by wybrednie grzebał w takiej niespodziance i doszukiwał się ukrytego w niej medykamentu.
3. Ostatecznym sposobem jest podanie psu tabletki prosto ‘do gardła’. Należy chwycić psa za kufę od góry i delikatnie otworzyć pysk. Kładziemy tabletkę na koniec języka i zamykamy pychol. Chwilę przytrzymujemy a w tym czasie pies połyka tabletkę.
UWAGA: Jeśli dla psa połknięcie tabletki jest naprawdę niemożliwe, wówczas można poprosić lekarza weterynarii o przepisanie leku w syropie, który podać psu można razem z karmą lub pipetką wprost do pyska.
 

 
I kolejne zdjęcia














To ośmio osobowe pokoje Które należały do chłopców były takie czyste zanim tam weszli

Mój pokój tylko ,że on był na odwrót , bo swojego pokoju zdjęcie usunęłam a zostawiłam innych dziewczyn




Dom do góry nogami w Szymbarku prawie się w środku pozabijalismy hehe

Dom Sybiraka w Szymbarku


Pieczenie chleba młodsza grupa przez nich mieliśmy opóźnienie niebyli z nami



Najdłuzsza deska i stół w Szymbarku


Most miłości w Bydgoszczy powiesiłam swoją z Olcią <3333


Coś takiego tyle , ze był tam o wiele większy obrazek z dziewczynkami i zaokrąglona kłódka


No to tyle na dziś i muzeum ostatnie Dobranooc





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam!!!
Opowiem wam jak minęła moja 3 dniowa wycieczka.
Oto plan wycieczki jaki dostaliśmy niestety nie pokażę wam tego na zdjęciu. W pierwszy dzień aparat mi padł No trudno
Plan wycieczki :
27 maja środa:
-Wyjazd z Ostrowi około godz 6.00 Spod Mosiru
- Zwiedzanie Kaszubskiego Parku Etnograficznego we Wdzydzach Kiszewskich
http://www.muzeum-wdzydze.gda.pl/
-Udział w warsztatach pt.: Toczenie naczyń na kole garncarskim"
- Najlepsze jazda autokarem , zakwaterowanie i obiado-kolacja w http://www.osrodek-natura.pl/
- gry i zabawy integracyjne
28 maja- czwartek
- śniadanie
- Wizyta w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku http://cepr.pl/index.php/pl/
-udział w lekcji wypiekania chleba mmm pyszny był http://cepr.pl/index.php/pl/
- Wejście na Wieżycę (329 m n.p.m najwyższe wzniesienie Pojezierza Pomorskiego ze wspaniałym widokiem na Szwajcarię Kaszubską
-Obiado-kolacja w naszym hotelu
- Konkursy z nagrodami, dyskoteka,i ognisko z kiełbaskami na podwórzy hotelu mieliśmy tam piękne,ogromne jezioro w , które Kamil<3 mnie wrzucił *.* <3 <3 Kc
29 maja
-śniadanie
-spacer ścieżką edukacyjną z przewodnikiem po Parku Narodowym "Bory Tucholskie"
http://www.pnbt.com.pl/
- Wizyta w Muzeum Mydła I Historii Brudu w "Tej Bydgoszczy ". Własnoręczny wyrób mydła
http://www.muzeummydla.pl/
- Spacer po "Tej Bydgoszczy"
-zajazd do Mc donaldu
-zajazd do łazienek
- zajazd na zakupy do centrum
- zajazd do kfc
- Powrót około godziny 2.00
Się działo
Zdjęcia kiedy indziej wstawię a i kilka informacji
w autokarze było zarąbiście siedziałam z tyłu z Olą Natalką Kacprem i Kamilem <3
w hotelach było cudnie do 22 mogliśmy chodzić do kolegów a o 23 cisza nocna ale my dziewczyny z naszego pokoju czyli Ja Ola Ola Natalka byłyśmy u chłopaków do samego rana i pani się nie z kapnęła.Była u chłopaków impreza oni mieli 8 osobowe pokoje a my 4. o 8 śniadanie było w innym budynku na dodatek a my nie spaliśmy przez noce a więc było super. Super ... nie powiedziałabym ale zajeb....e to dokładne określenie
  • awatar Psiaki moim życiem !!!: @Diamentowa XD: Byłam byłam w domu nie bój się
  • awatar Diamentowa XD: Miałaś świetną wycieczkę :) Ja ostatnio byłam na wycieczce (22.05-01.06) w Jarosławcu. Niestety tam była cisza nocna o 22. Szkoda, że nie byłaś w domu do góry nogami. Jak stamtąd wyszłam to czułam się jak upita XDDD. PS. Zapraszam do siebie :)
  • awatar Psiaki moim życiem !!!: @RainbowxD: Postaram się dodać jakieś zdjęcia ale nwm czy mi się uda i ty dodaj coś o swojej wycieczce będę szcześliwa !!! :D Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Strach przed samotnością
Wycie, niszczenie, samookaleczanie, toczenie piany z pyska i niewyobrażalny stres towarzyszą psom bojącym się zostawać samemu w domach. I chociaż nie jest to lęk separacyjny, który powinien być leczony także farmakologicznie, to jest to częsta przypadłość wielu psów –będąca zmorą dla właścicieli.


Jak sobie poradzić z psem źle znoszącym samotność?

1. Poznaj historię swojego psa. Dowiedz się, jak był socjalizowany i ja przebiegał proces jego habituacji –tutaj znajdziemy odpowiedzi na większość pytań. Jeśli twój pies pochodzi ze schroniska, z pseudohodowli lub był izolowany –żył w jakiejś szopie czy garażu bez kontaktu z człowiekiem, to może cierpieć na lęk separacyjny. Jeśli pies miał doskonała opiekę, to być może jego zachowanie –co jest prawdopodobne –wynika z naszego zaniedbania, rozpieszczenia czy wręcz nie wybiegania psa.
2. Obserwuj co pies robi, gdy wychodzisz z domu. Co powoduje go lęk? Jeśli jest to zakładanie butów, zgrzyt klucza w zamku czy ubranie kurtki –zastosuj metodę odczulania (opisaną przeze mnie w art. o KONTRWARUNKOWANIU) i doprowadź do punktu, kiedy pies będzie obojętny na ten konkretny bodziec.
3. Wprowadź zasadę chłodnych wyjść i zwyczajnych powrotów. Tuląc psa i szczebiocąc nad nim przed wyjściem tylko potęgujesz jego lęk. Wyjdź bez fajerwerków, ale za to twoje przyjście niech kojarzy się psu z czymś najlepszym w życiu –nagrodą, jedzeniem, zabawą, tuleniem, spacerem itd.! Ale przywitaj się z psem dopiero jak ochłonie po twoim powrocie.
4. Niech pies czuje się bezpiecznie podczas twojej nieobecności. Daj mu zabawkę –KONG napełniany rozmaitego typu smacznymi pastami czy naturalny gryzak (penis wołowy czy koński) sprawdzą się tutaj doskonale. Niech pies odpoczywa na swoim posłaniu, które dobrze, gdy znajduje się w kennel klatce, co jest dodatkową ochroną dla psa i naszego domostwa.
5. Naucz psa samodzielności i samotności –nie chodzi tutaj o izolowanie go, ale niech się nauczy spać u siebie na posłaniu (zakaz włażenia do naszego łoża), oduczmy go chodzenia za nami krok w krok, niech umie odchodzić i pozostawać na swoim miejscu.
6. Dobrze jest wprowadzić komendy zostań, zostaw, dotyk, siad.
Zawsze:
-bądź spokojny i cierpliwy –to procentuje!
Nigdy:
- nie staraj się ukoić, przytulać, głaskać psa, który zaczyna się bać lub agresywnie reagować. W taki sposób tylko umocnisz jego fobie!

Polecamy:
Wprowadzenie klatki na czas twoich wyjść. Niech to będzie miejsce dobrze się psu kojarzące ze spankiem, z azylem, jedzeniem. Klatka ma ograniczoną powierzchnię, co daje namiastkę schronienia oraz zabezpiecza psa przed skutkami tego, co może robić gdy jest w stresie (zjadanie kabli, niszczenie, poranienie się)

Plan szkolenia psa cierpiącego na lęk przed samotnością
wg Katarzyny Pachockiej – Nowok www.wyszkolpsa.pl :

krok 1: udajemy że wychodzimy, ubieramy buty, bierzemy torebkę/kluczyki (rutynowe czynności dokładnie jak przed wyjściem), łapiemy za klamkę, nie otwieramy drzwi tylko k/s, powtarzamy 5-10 x i kończymy sesję, do następnego kroku przechodzimy jak pies nie będzie zwracał uwagi na nasze czynności a smaczek w ręce:

krok 2: tak jak poprzednio tylko otwieramy drzwi, k/s, powtórzenia

krok 3: tak jak poprzednio tylko otwieramy drzwi i przechodzimy przez nie, k/s, powtórzenie

krok 4: tak jak poprzednio plus zamykamy drzwi za sobą ( jeśli pojawi się choćby jedno piśnięcie to cofamy się o krok lub dwa do tyłu), k/s, powtórzenie

krok 5: zamykamy za sobą drzwi i liczymy do 5

krok 6: zamykamy za sobą drzwi i czekamy 10 sekund, jeśli się uda to odnieśliśmy sukces, reszta to już tylko utrwalanie

krok 7: zamykamy drzwi i odchodzimy dwa kroki od nich, k/s, powtórzenie, potem 4 kroki, 10 i tak dalej...

krok 8: dochodzimy do windy/bramki/samochodu...dodajemy efekty dźwiękowe zza drzwi itd

krok 9: zostawiamy psa samego na 3 minuty, 5, 10, 30 itd.
Pamiętajcie, że każdy pies ma tzw. zapalnik czyli coś co wzbudza w nim lęk. Może to być fakt ubrania butów, podniesienia torebki, ubrania kurtki lub dźwięk kluczyków. Należy ten zapalnik zidentyfikować a następnie albo zmienić rutynę (czyli najpierw bierzemy kluczyki, potem dopiero ubieramy buty) albo zneutralizować go (czyli dzwonimy kluczykami kilka razy dziennie, o różnych porach i w różnych miejscach i nagradzamy psa za spokojne zachowanie).
Sam proces odczulania jest czasochłonny. Nie możemy odpuścić ani razu, musimy być konsekwentni w swoim zachowaniu. Wiem, jak trudno jest nie witać się z psem po powrocie do domu. Jednak Ci którzy wytrwają na pewno odniosą sukces.

Niniejszymi poradami kończę już niezbędnik pomocowy każdego posiadacza szczeniaka. Jeśli są inne problemy z którymi sobie nie radzicie, zachęcam do kontaktu z nami, zapisania się na nasze szkolenie bądź skorzystania z naszej pomocy indywidualnej.

Powodzenia.
 

 
Brak reakcji na imię
Szkoląc psy zauważyłam, że prawdziwym kłopotem – i to niestety nie tylko w psich przedszkolach, czyli u młodszych szczeniąt, jest brak reakcji psa na jego imię, co niestety jest wynikiem braku relacji na linii pies – człowiek.

Jak nauczyć psa jego imienia?
1. Rozpocznij od wypowiadania psiego imienia i nagradzania psa, gdy tylko zwróci na ciebie uwagę. Dobrze jest wzmocnić to ćwiczenie klikerem.
2. Przywołuj psa co chwilę do ciebie wypowiadając jego imię i komendę ‘chodź’, ‘do mnie’, ‘noga’ czy jakiejkolwiek używasz. Nagradzaj za każde przyjście.
Nigdy:
1. Nie karz psa fizycznie wykrzykując jego imię.
2. Nie nagradzaj psa, który przychodzi do ciebie nie wołany. Np. mając 2 psy, gdy wołasz Burka, a przychodzi Azor, to nie nagradzaj Azora, ani obu psów, tylko Burka.
  • awatar Diamentowa XD: Chciałabym mieć psa, ale... nie wiem czy bym znalazła dla niego czas.
  • awatar Psiaki moim życiem !!!: @RainbowxD: To dobrze Moja Pusia także reaguje na swoje imię znaleźliśmy ją przybłędą przyszła za moim bratem do babci , a więc postanowiliśmy ją zatrzymać i tak nikt jej nie poszukiwał . Pytaliśmy się każdego ale nikt się nie zgłosił . Na początku nie reagowała na imię miała ze 3 miesiące ale po trzech dniach przywykła do tego imienia :D Zachęcam do lajkowania,komentowania, obserwowania i zapraszania innych na ten blog poświęcony pieskom. Również mile widziane są umie propozycje na tematy o psach.Pozdrawiam :D ZA TO WSZYSTKO SIĘ ODWDZIĘCZAM !!!
  • awatar RainbowxD: Moja Nora reaguje na swoje imię :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Samochodo-fobia
Bywa, że przejechanie nawet kilku kilometrów do pobliskiej lecznicy weterynaryjnej, dla wielu właścicieli psów to katorga nie do przeskoczenia. Psy w samochodach wyją, ślinią się, dostają ataków furii. Jest naprawdę źle.
Jak poradzić sobie ze strachem przed samochodami?
1. Zacznij w jak najwcześniejszym wieku wozić szczeniaka samochodem. Najpierw krótkie przejażdżki a potem coraz dłuższe.
2. Daj psu zapoznać się z samochodem. Niech wejdzie do niego, gdy samochód jest zaparkowany i nagradzaj jego odwagę.
3. Zrób psu miejsce w samochodzie, bezpieczne i niezbyt duże –najlepiej sprawdzają się transportery i klatki –zapewniają one bezpieczeństwo także tobie. Włóż do nich ulubiony kocyk, czy zabawkę twojego psa.
4. Nie trzaskaj drzwiami, nie rób przeciągu w samochodzie, prowadź spokojnie, zrezygnuj z głośnej muzyki, zakręcaj delikatnie, a przyśpieszaj i hamuj łagodnie i stopniowo.
5. Jeśli pies wymiotuje podaj mu środki p/wymiotne i uspokajające. Skonsultuj się wcześniej z weterynarzem!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kopanie w ogrodzie
Pies wybiega z domu do ogrodu, nawąchuje, po czym zaczyna kopać jak oszalały. Niszczy wszystko. Zdziera darń. Łamie kwiaty. Nie słyszy nawołań. Nie reaguje na komendy. A oderwany nagle i odciągnięty za obrożę może nawet błysną kłami.

Jak poradzić sobie z psim kopaniem w ogrodzie?
1. Nadzoruj zabawę psa w ogrodzie. Jeśli puszczasz go samopas, on zaczyna się nudzić i znajduje sobie wówczas w pełni naturalne dla niego zajęcie –kopanie i rycie w ziemi.
2. Naucz psa zabawy w ogrodzie.
3. Niech pies odpoczywa nie w cieniu drzewek, bo zregenerowaniu sił znowu zacznie broić, ale na swoim legowisku w domu – ogród to miejsce toalety i zabawy.
4. Kiedy już pies kopie, przeszkodź mu odciągając go od dołka, mówiąc ‘FEE’ i skieruj jego uwagę na inne zajęcia.
5. Nagradzaj go za odejście od miejsca zbrodni.
6. Zakop dół.
7. Jeśli możesz zbuduj psu psią piaskownicę, w której będzie mógł kopać do woli, zwłaszcza gdy ukryjesz w niej jakiś gryzak, jako nagrodę.
 

 
Tchórz
Są psy bojące się niemal wszystkiego. Mężczyzn, kobiet, kapeluszy, parasolek, samochodów, pociągów etc. Niektóre panikują czując nadchodząc burzę, słysząc grzmoty, fajerwerki, dzwonek do drzwi, czy klakson samochodowy.
Niektóre psy drżą na myśl o wejściu do dużych hal dworców, na tereny wystaw czy do gabinetu weterynaryjnego, kolejne obawiają się spotkań z psami, a jeszcze inne cierpią czując dotyk człowieka.

Jak odczulić lękliwego psa?
1. Od najwcześniejszych dni życia psiak musi być przyzwyczajany do najrozmaitszych sytuacji, miejsc, spotkań, dźwięków. Dzieje się to stopniowo.
2. Zabieraj psa w nowe miejsca, które mogą być dla niego stresujące i tam spróbuj go nagradzać za każde ‘trudne spotkanie’ ale nie tul go i nie głaszcz, gdy zaczyna się bać. Nagradzaj dopiero po maleńkim nawet zwycięstwie!
Zawsze
1. Nagradzaj każde nawet najmniejsze zwycięstwo.
2. Bądź przy szczeniaczku –nie pozostawiaj go na pastwę losu!
3. Nadzoruj socjalizację i zabawę z innymi psami –nie dopuść do np. pogryzienia, bo zaowocuje to wielkim kłopotem. Podobnie bądź czujmy przy kontaktach z dziećmi, sąsiadami etc.
  • awatar Psiaki moim życiem !!!: @Bananarouge: @Bananarouge: @Bananarouge: Dziękuję bardzo i proszę Cię abyś znalazł/znalazła blogerów , którzy będą z miłą chęcią obserwować,lajkować i komentować ten blog. Kocham Twój blog jest naprawdę super!!! Również pozdrawiam i za komentarze , lajki,obserwowanie i za zachęcanie innych blogerów/ blogerek się odwdzięczam>:* * :D :3
  • awatar Bananarouge: Sensowny blog, dobre rady. Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mały gwałciciel
Chyba w żadnej innej sytuacji nie będziemy czuli się bardziej zażenowani, niż w tej, gdy nasz mały łaciaty Pimpuś zaczyna gwałcić nogę sędziwej cioci Feli, która wpadła do nas z wizytą. Są psy wchodzące na dzieci, będące utrapieniem dla właścicieli mniejszych ras. Problem nie dość, że wstydliwy to potrafi być naprawdę uciążliwy.

Jak oduczyć małego Don Juana tego wstydliwego nawyku?
1. To nie jest żadna próba dominacji, bo pies nie ma zamiaru kopulować z przedstawicielem innego gatunku, a zwyczajnie nie rozładowane emocje!
2. Zapewnij psu wystarczającą ilość ruchu i zabawy zabawkami, z człowiekiem i innymi psami.
3. Kiedy pies zaczyna kopulować z nogą człowieka, zdejmij go z niej mówiąc ‘FEE’, a następnie skieruj jego uwagę na coś innego, zacznij się bawić z nim piłeczką, daj gryzaka, naucz komendy.
4. Kiedy pies gwałci maskotkę, zabierz mu ją. A potem postępuj tak jak w przypadku kopulacji z nogą czy ręką człowieka.
NIGDY NIE BIJ PIESKA ZA COŚ TAKIEGO LUB PODOBNEGO!!!
  • awatar <3 ME and the DOGS <3: @RainbowxD: @Diamentowa XD: Niestety :/ ale ttrzeba się pogodzić z tym jaki nasz lub czyjś pupil jest ma wiele miłości do Ciebie lub do właściciela o to w tym chodzi , że on nas kocha pies zarówno o nas tak może pomyśleć ZAPAMIĘTAJCIE!!! Pies nie zapomni czegoś strasznego lub najlepszego JEGO dnia :D :(
  • awatar Diamentowa XD: @RainbowxD: U mojej koleżanki było to samo. Kiedyś jej pies prawie podarł mi spodnie:(
  • awatar RainbowxD: Pies mojej przyjaciółki tak ma :/.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ciągnięcie na smyczy
Jak się okazało z tym problemem właściciele borykają się tak samo często jak z brudzeniem w domu i tak samo jest ono dla nich uciążliwe. Bo przecież mieszkając w bloku, czy nawet domku na wsi chodzimy z psami na spacery –prowadząc je na smyczy.
Co i rusz spotykam na spacerze swoisty widok –pędzącego jak rakieta psa –za nim od półtora do pięciu metrów smyczy i zasapanego, czerwonego i zlanego potem właściciela. Pies idzie na spacer, gdzie chce. Pędzi jak torpeda. Niszczy wszystko i stanowi zagrożenie nie tylko dla przechodniów, których przewraca, taranuje i zastrasza, czy właściciela, któremu nadrywa ścięgna, ale także dla własnego zdrowia –bo skąd możemy wiedzieć, że nie wybiegnie on nagle na jezdnię prosto pod nadjeżdżający samochód, czy nie wpadnie wprost na innego psa powodując krwawą jatkę.

Jak nauczyć psa chodzenia na smyczy?
1. Zapewnij psu odpowiednią ilość ruchu –niech ma on czas na sport i zabawę! Pies bez odpowiedniej dawki ruchu na co dzień zawsze dokazuje na spacerach –zwłaszcza, gdy nie jest nauczony chodzenia przy nodze –co jest częstą przypadłością psów, które należą do leniwych właścicieli.
2. Zatrzymuj się zawsze, gdy poczujesz szarpnięcie czy napięcie smyczy. ZAWSZE nawet, gdy patrzą na ciebie sąsiedzi i możliwe jest spóźnienie się na filiżankę popłudniowej kawy.
3. Jeśli szczenię po twoim zatrzymaniu wisi na napiętej smyczy, zachęć go smakołykami, by podszedł do ciebie, albo zwyczajnie odwróć się i delikatnie manewrując smyczą (nie szarpiąc) pójdź w przeciwnym kierunku.
4. Kolejną fazą nauki chodzenia przy nodze jest korygowanie każdego odchylenia do przodu, tyłu i na boki w taki sam sposób jak ciągnięcia na smyczy.

Zawsze
1. Nagradzaj psa za trzymanie się twojej nogi.
2. Pilnuj, by wszyscy domownicy stosowali się do nowych zasad na spacerach.
Nigdy
1. Nie szarp psa i nie bij. Będzie wtedy chciał trzymać się od ciebie jak najdalej.
 

 
UWAGA! Szczenięcy Terrorysta! cz.2

Po ukazaniu się pierwszej części krótkiego niezbędnika na temat ‘Szczenięcego terrorysty’ rozgrzała się nasza skrzynka pocztowa i komunikatory z prośbami o porady w innych problemowych zachowaniach waszych milusińskich łaciatków. Stąd kontynuacja – pisana oczywiście głównie pod kątem beagle i gończaków, ale myślę, że większość tych zasad można stosować uniwersalnie dbając jednak o oczekiwania i predyspozycje poszczególnych ras.

Zatem zapraszam do –mam nadzieję pożytecznej – lektury!
 

 
I na koniec

Ćwicząc ze szczeniakiem pamiętaj o kilku ważnych radach:
1. NIE ZNUŻ PSA I SIEBIE!
Pierwsze lekcje powinny trwać ok. 3 minut i należy je powtarzać kilka razy w ciągu dnia;
2. NIE ZNIECHĘĆ PSA I SIEBIE!
Każdą lekcje kończ dobrze wykonanym ćwiczeniem. Jeśli twój pies nie jest w stanie czegoś się nauczyć, powróć do jakiejś komendy, którą już zna. Umiejętność wykonania komendy motywuje! Zawsze kończ nagrodą, wtedy pies chętniej podejmie nastepną lekcję.
3. NIE PRZEFORSUJ SIEBIE I PSA!
Trudności musisz zwiększać stopniowo i łagodnie. Dopiero po opanowaniu jednego ćwiczenia możesz wprowadzić następne.
4. NIE KARZ PSA!
5. Jeśli pies ma już dość nauki, zakończ łagodnie szkolenie.
6. Nie prowadź szkolenia "na siłę", nie szarp psa, nie wrzeszcz.
7. Jeśli coś nie przynosi rezultatu to zastanów się i zmień taktykę postępowania z psem.
8. DASZ RADĘ! Wytrwałość, cierpliwość i konsekwencja to klucz do sukcesu, któremu na imię PIES.
 

 

Głośne szczekanie.
Kiedy rosnące szczenię z czasem nabiera pewności siebie zaczyna być coraz głośniejsze. Ujada z byle przyczyny. Pamietajmy, że nie w samym szczekaniu zawiera się problem. Pies szczeka i już, to naturalna reakcja. Problem pojawia się, gdy właściciel nie umie zapanować nad hałasujacym, jazgotliwym psiakiem, przez co naraża się na pretensje sąsiadów a także utratę "świętego spokoju" w domowych pieleszach. Najczęściej wspomniany kłopot dotyczy półrocznych i trochę starszych szczeniaków.
Co robić, jak zapobiegać szczekaniu?
1. Zawsze kiedy pies zaczyna niepotrzebnie szczekać, w odpowiedzi na jakieś odgłosy z otoczenia, należy niezwłocznie mu przerwać krótką komendą. "Cisza!". "Spokój!". Kiedy choćby na chwilę zamilknie – nagrodzić.
2. Kiedy zaczynają pojawiać się okoliczności - prowokacja, "powód" szczekania – odwrócić uwagę psa i zajmij go czymś innym.
3. Bywa, że przyczyną szczekania jest lęk, nerwowa reakcja wynikająca ze złej socjalizacji psa. Pracuj nad swobodnym, zrównoważonym zachowaniem pupila w różnych miejscach i różnych okolicznościach. Kiedy ma miejsce spokojne zachowanie, prawidłowa reakcja na niejednokrotnie zaskakujace okoliczności - chwal, nagradzaj. Ignoruj, stwarzaj spokojną zrównoważoną atmosferę kiedy psiak boi się czegoś np. cienia, nieznanego przedmioty itp.
4. Czasami pies szczeka z nudów, dlatego na różny sposób zajmuj go, baw się z nim jak najwięcej, wyprowadzaj na spacer, pozwól psu się wybiegać ażeby rozładował nadmiar energii.
5. Jeśli pies szczeka pod twoją nieobecność, należy powoli go do niej przyzwyczajać rozstając się najpierw na kilka, później kilkanaście minut, a w końcu na jedną, czy kilka godzin (nie żegnaj się z psem, gdy wychodzisz!).

Nigdy:
1. Nie używaj kolczatki a także obroży elektrycznej.
2. Nie rozważaj ewentualności drastycznego rozwiazania problemu w postaci operowania strun głosowych psa (polskie prawo tego zabrania). Jest to niebywale brutalna ingerencja w naturalną potrzebę zwierzęcia do wydawania głosu.
3. Nie drażnij psa, nie wyrabiaj w nim agresji. Szkolenie obronne prowadź wyłącznie pod patronatem doświadczonych treserów ze Związku Kynologicznego.
4. Nie bij psa!